Twój partner ma ostatnio jakieś problemy ze swoim „kolegą”… a Ty boisz się, że to Twoja wina, że przestałaś go kręcić? Weź lepiej dwa głębokie wdechy, usiądź wygodnie i przeczytaj ten artykuł. Dowiedz się, skąd mógł wziąć się problem – i przestań od razu obwiniać siebie… Powodów dla których Twój facet może mieć problem ze sprzętem jest naprawdę sporo. Sama zobacz:

Skąd problem z erekcją?!

Cukier. Wyobrażacie sobie, że może on być odpowiedzialny za problemy z erekcją? Twój facet uwielbia czekoladę? A może ciasto od mamusi, albo nałogowo pije słodkie napoje? Przez te wszystkie „przyjemności” wzrasta poziom glukozy we krwi, co zaś sprawia, że uwalnia się do jego ciała insulina – blokuje ona produkcję testosteronu…

Sen. Jeśli Twój partner ma problemy ze snem, nie przesypia całych nocy, śpi mniej niż 5 godzin w ciągu nocy – mogą zacząć pojawiać się problemy z erekcją. Brak snu, może obniżać poziom testosteronu nawet o 10% – dowodzą tego badania.

Soja. Serio. Niby zdrowa, niby pyszna, niby polecana, uwielbiana przez wielu ludzi. Jednak… Badania mówią, że soja ma właściwości podobne do estrogenu i osłabia działanie testosteronu. Postarajcie się by soji w diecie waszego partnera było jednak jak najmniej.

Dziecko. Niestety – to krępuje każdego – urodziłaś, dziecko śpi z wami w sypialni, albo co gorsza, w waszym łóżku… No sama sobie odpowiedz na pytanie – skąd jego problemy z erekcją? Czuje się nieswojo. Zadbaj o intymną atmosferę tylko we dwoje, a znów będzie stawał na wysokości zadania…

Alkohol. Chmiel a także niektóre składniki wina osłabiają wydzielanie testosteronu. Częste picie alkoholu w ogóle nie wpływa korzystnie na nasze zdrowie, na działanie naszego sprzętu też…

Dbajcie o odpowiednią dietę swojego partnera, to nie będziecie musiały się martwić, że przestałyście podniecać swojego partnera. Kiedy będzie kolejną godzinę w nocy siedział przed konsolą i grał w ulubioną grę – przypomnij mu, żeby jednak poszedł spać – chociaż na 5 godzin… 😉


źródło: polskie-pornole.pl